wrz 19, 2009; wyświetleń: 1 797 21
Zune HD okiem mym
No i pokazało się nowe Zune a im więcej o tym gadżecie czytam, tym większą mam na to cacko ochotę. Jak makowe strony długie i szerokie, fanboje nie zostawiają na produkcie wielkiego M suchej nitki i przewidują spektakularną porażkę. O ile w przypadku poprzednich modeli faktycznie Microsoftowi niezbyt się udało, o tyle jednak nowe Zune jest zupełnie inną historią.
MS wydaje się zauważył, że obecnie bardzo dużą uwagę zwracają konsumenci na oprogramowanie. I to nie tylko to napędzające samo urządzenie ale też to zawiadujące kolekcją mediów. I ponoć tym razem MS dało sobie całkiem nieźle radę a filmiki prezentujące funkcjonowanie interfejsu nowego Zune powodują lekkie moje ślinienie. Ach to menu z tekstem zamiast wszędobylskich ikonek… Bardzo to łechce moje poczucie estetyki.
Wcześniejsze modele cierpiały na różne przypadłości ale jedną z chyba największych była po prostu ich brzydota. Pod tym względem Zune HD po prostu ma się świetnie -- widać wyraźnie, że tym razem projektanci przyłożyli się do roboty i zaproponowali coś po prostu ładnego i ponoć przyjemnego w dotyku. W dodatku ilość kolorów i zdobień (nie widziałem brązowego Bogu niech będą dzięki) pozostawia iPoda touch w smutnym jego, czarnym zakamarku.
Zune potrafi rzeczy, których na próżno wypatrywać w produktach Apple, co wnerwiać może czasami potwornie. Synchronizacja przez Wi-Fi sama nasuwa się na myśl. Podczas gdy jabłko łapczywie wyciąga rękę po abonament Mobile Me, usługi która oferuje synchronizację przez sieć bezprzewodową, Microsoft proponuje rzecz najoczywistszą z możliwych -- po prostu skorzystanie z tego, że dwa urządzenia są w tej samej sieci. Tym sposobem synchronizacja kontaktów czy notatek nie wymaga Bóg raczy wiedzieć jakich zabiegów i wydawania dodatkowych -- niemałych -- pieniędzy. Proste, oczywiste i jasne dla każdego użytkownika urządzenia mobilnego.
Jak wiadomo, nazwa HD wzięła się z możliwości odtwarzania przez Zune filmów w 720p. OK, wymaga to docka dodatkowego ale szczerze mówiąc chyba nie miałbym większych problemów z wydaniem na docka kasy. Apple dla odmiany do grania filmów na telewizorze docka nie wymaga ale za to za odpowiednie kable liczy sobie jak za bardzo wysokiej jakości zboże. W pierony wysokiej. Wiem co mówię, swego czasu taki zestaw kabli kupiłem. Wolę ofertę MS, w której prócz docka dostaję i pilota do sterowania całością, a co jabłko olewa systematycznie nie dbając nawet o wyświetlanie interfejsu na telewizorze. W takim przypadku cały ten jabłkowy patent na iPoda podłączonego do TV nie ma większej wartości użytkowej i tu Zune po prostu miażdży produkty jabłka.
Zune to jeszcze terra incognita w temacie aplikacji. To, że będą jest oczywiste. Pytanie tyko kiedy i jakie. Wiele obiecuję sobie po zapowiadanej współpracy Zune z Xboxem i możliwości pogrania w gierki poprzedniej generacji konsoli. To jest tak oczywiste rozwiązanie, że dziwię się aż, że MS wraz z premierą urządzenia nie miało żadnego launch title, gry, która przyciągnęłaby ludzi na dobre. Bebechy urządzonko ma całkiem solidnie i wydaje się, że nie powinno mieć większych problemów w tym temacie.
Osobną kwestią jest sposób wypełniania Zune kątentem. Nie lubimy modeli subskrypcyjnych, prawda? Ale zaraz, zaraz… Dostęp do pełnego katalogu, możliwość wypożyczenia i załadowania sobie czego się tylko chce za 15 dolców miesięcznie? Kaman, to brzmi nieźle. Jeszcze lepiej, że 10 kawałków miesięcznie możesz sobie w ramach tej kwoty zostawić a z muzy zostanie DRM ściągnięte i można sobie z muzyką robić, co dusza zapragnie. To brzmi bardzo, bardzo dobrze -- większość ssanej z netu muzy ssę po to by sprawdzić, czy warto w ogóle na nią wydać pieniądze. Oferta MS spowodowałaby, że mógłbym dać sobie spokój z torrentami i zapełniać swoje urządzenie muzyką do woli. How cool is that?
Apple powinno solidnie zadrżeć bo tym razem Microsoftowi wyszło fajne, sprawne, technicznie zaawansowane i bardzo wiele obiecujące urządzenie. W dodatku cenowo sensowne, oferujące świetną jakość obrazu i współpracujące jak trzeba z telewizorem. Jedyne, czego na razie nie wiem, to czas działania urządzenia na baterii ale cała reszta wygląda naprawdę dobrze. Poniżej wideo kolesia bawiącego się interfejsem i muszę przyznać, że to wygląda smakowicie.
Jak na razie czytam i słyszę bardzo wiele pochlebnych opinii i mam nadzieję, że przełożą się one na sprzedaż urządzenia. Życzę tego Microsoftowi z całego serca bo Apple bardzo, bardzo potrzebuje solidnej konkurencji, co można było zauważyć choćby na ostatnim jabłkowym keynote -- „odnowienie” linii iPodów touch wywołało moją konsternację i chciałbym bardzo, by w tym segmencie urządzeń Apple dostało ostro po dupie. I wygląda na to, że dostanie o ile Microsoft wypuści w końcu urządzenie poza granice Stanów. Ale na to muszą się zgodzić wytwórnie muzyczne, które jak znam życie pewnie w Europie model subskrypcyjny skutecznie by uwaliły. Krążą jednakże plotki, że Zune w końcu trafi oficjalnie do naszego regionu świata a ja się tych plotek będę trzymał. Bo -- kochani fanboje jabłka -- produkt to tylko produkt i jeśli mam do wyboru coś lepszego, co lepiej zaspokaja moje potrzeby, to na to wydam pieniądze. O ie będę mógł :/

CoSTa's Family Page
CFP - w iTunes Store
