CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

Muzycznie: Cosmicleaf – Out Loud

Nie mam bladego pojęcia, czy w naszym kraju w ogóle organizowane są imprezy z ambientem czy innym psybientem w tle. Zakładam, że są bo nie chce mi się wierzyć, że w trzydziestoparomilionowym kraju nie ma chętnych na taki rodzaj muzyki. Ale jeśli nie ma, to chyba czas pogadać z nobient.pl, by coś w ten deseń zrobić a kto wie, może udałoby się kogoś zaprosić do naszego kraiku nad Wisłą.

Co to jest to poniżej? Najkrócej: dokumentalny film z imprezy, jaką zorganizowało greckie wydawnictwo Cosmicleaf Records (hi, Nick! :)) dla uczczenia siebie, swoich twórców i oczywiście swoich fanów. Świetna rzecz i miłośnikom pysbientu polecam bardzo. A na Facebooku znajdziecie kilka fotek z tej imprezy. Man, chcę na coś takiego ruszyć i u nas…

Tentura – Resonance

Czy jeden utwór może za człowiekiem łazić kilka dni z rzędu? Oczywiście, pewnie że może! Prawie sześciominutowe cacko definiujące gatunek zwany psybientem. Pan, który zwany jest Tentura nie jest mi bliżej znany. Trafiłem bodajże na dwa utwory tego człowieka z czego dziś przedstawiany Resonance po prostu mnie urzekł. Prosta forma, fantastyczne brzmienie, doskonała rzecz na rozbujanie dnia po ciężkiej nocy. Utwór pochodzi ze składanki Fire, której za diabła nie mogę znaleźć (pewnie źle szukam) w sprzedaży w naszym kraju. Rzecz o tyle pewnie trudna do zdobycia, że wydana w limitowanej ilości przez Altair Records a więc zapewne ominie nasz kraj łukiem szerokim i bez sprowadzania się nie da. Cholera, że też ostatnio muszę być ciągle pod kreską :/…

Podkręćcie głośniki, zamknijcie oczy i ruszcie w niezbyt długiego ale intensywnego tripa, który miłośnikom psybientu powinien przypaść do gustu. Perełka w moich zbiorach, kawałek, który z miejsca wylądował w Moich hiciorach (a mam taki składankowy album w iTunes, do którego wrzucam te swoje najlepsze z najlepszych).

Pobierz / przesłuchaj utwór (mp3; 7,7mb)

Sundial Aeon – Apotheosis

Sundial Aeon - Apotheosis

Sundial Aeon - Apotheosis

Porobię nieco za słup ogłoszeniowy. A to z dwóch przyczyn. Po pierwsze – ja wielbię taką muzę i jeśli tylko nadarza się okazja, by znajomemu muzykowi choć trochę pomóc, to ja bardzo chętnie i z głębi serducha. Tym bardziej, że mowa tu o osobach znajomych a w pewnych kręgach mocno znanych. Tak jest zapachniało demosceną. Ale mowa tu o najwyższej jakości twórcach demoscenowej muzyki – ksywy mówią chyba same za siebie. Po drugie – info przysłał Raiden, w domyśle z nakazem umieszczenia na stronie. Kto widział Raidena ten wie, że temu kolesiowi (szczególnie po wódce czystej) się nie odmawia :). Tym sposobem mam wielką przyjemność podrzucić tę drobną informację od Sundiali (teraz jeszcze do tego Aeonów):

Sundial Aeon (wcześniej Sundial) to polski, ambientowo/chill-outowy projekt. Grupa powstała jesienią 2005 r. z inicyjatywy Radosława Raiden’a Kochmana (Aural Planet) oraz Daniela Dan’a Lulkowskiego (Hoyden Space). W grudniu 2005 r. do projektu przyłączyło się dwóch innych twórczych i pełnych świeżych pomysłów muzyków w osobach Jarosława Giku Jacka (Itoa) oraz Patryka Revisq Gegniewicza (Itoa). Efektem ich wspólnej pracy był debiutancki album zatytułowany Metabasis utrzymany w stylistyce ambientowo/chill-outowej z elementami progresywnej elektroniki. Wydawcą debiutanckiego albumu Sundial – Metabasis (2006 r.) był portugalski label Flow Records. W październiku 2006 roku do składu dołączył Vladislav Scann-Tec Isaev – dodatkowy muzyk oraz DJ grupy.

Nowy album projektu Sundial Aeon – Apotheosis to kolekcja 11 ambientowo-transowych utworów oferująca słuchaczowi niezapomnianą psychodeliczną wycieczkę… Ponad 70 minut melodyjnej odprężającej, poimprezowej chill-outowej muzy…

Data polskiej premiery krążka to sierpień 2007 r.

Oficjalna strona projektu: www.sundial.pl
Kontakt : info@sundial.pl , + 48 0 604 569 240
Oficjalna strona wydawnictwa: www.flow-records.com

Jednym słowem – chcę to Raiden. I jak zwykle – komplet autografów poproszę bo jak nie to wpadnę do tego Wałbrzycha czy gdzie teraz siedzisz i pokażę ci co JA potrafię po wódce czystej. A trzeba ci wiedzieć, że przybyło mnie, oj przybyło. Prócz tłuszczu w okolicach pasa – w karku także i nie jest to tłuszcz :). Keep me informed co tam z płytką się dzieje, okej? Zawsze z chęcią u siebie jakąś informację umieszczę a jeśli pomoże to sprzedać płytkę lub dwie więcej – cel zostanie osiągnięty :)

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Logowanie

Ostatnie komentarze

Lifestream