Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.
Siedzę sobie w pracy, słucham jazzu, patrzę jak mi poziom kataru w organizmie rośnie a poziom gotówki na koncie spada do zera absolutnego i tak sobie myślę, że rozgrzeje mnie kilka dobrych kawałków z serii tych moich ulubionych. Ano, moje hiciory zawsze przychodzą z pomocą, gdy coś się zaczyna lekko pieprzyć.
Dziś osiołkowi w żłoby dano między innymi RSC z Polskim łącznikiem i Myslovitza z ich świetnym God Day My Angel. Wielbię obydwa te kawałki miłością głęboką i bezwzględną. Do tego jeszcze Rosa od Mor Karbasi i mam pełen wypas. Gdyby tylko tak ten katar nie glucił mi na bluzę, byłoby wręcz bosko…
A taki testowy wpis z – mam nadzieję – w miarę stałej serii z wyszperanymi przeze mnie kawałkami, które lądują w jednej z moich playlist zwącej się „Moje hiciory”. To po prostu kawałki, które z jakichś powodów wpadły mi w ucho tak bardzo, że postanowiłem je zostawić sobie w specjalnym albumie z tymi moimi „The Best”. Sporo z nich już tu prezentowałem ale znajdzie się kilka takich, których jeszcze nie było. Kto wie, może któryś z kawałków przypadnie Wam do gustu i zainteresujecie się bliżej wykonawcą i jego osiągnięciami? Oby! :)
Raz na jakiś czas zbierze mi się kilka utworów, które ułożą mi się w playlistę, którą nieśmiało zaproponuję na blogasku. Nikt na tym wielce nie skorzysta ale też nikt na tym wielce nie straci. Co najwyżej może komuś coś wpadnie w ucho a może ktoś po prostu puści sobie kilka kawałków w pracy i rozpocznie dzień lepiej. Ja przy tych kawałkach mogę zaczynać każdy ranek :).
Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)
Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.
xyz do wpisu Jedno keynote później… Zamiast tego Apple TV bardziej użytecznym u nas urządzeniem (i znając polskie ceny sprzętów Apple pewnie wcale nie...