CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

Katar blues

Kiedy z nosa ci się leje,
Kiedy gardło cię boleje,
Kiedy krzyż cię napierd***,
Kiedy chustka jest za mała…

Blues! To jest katarowy blues…
Ani pograć, ni zapalić,
Ani z gwinta wino walić,
Blues! To jest katarowy blues…

Jak widać – nie jest dobrze. Powiem więcej: jest fatalnie. Niby wszystko si, u mnie jakby spokojniej, wydzielin mniej ale zatkało mnie totalnie, uszy mam do wymiany, pocę się przy byle wysiłku a Doropha ma o wiele, wiele gorzej. Niestety o wolnym mogę tylko pomarzyć. W styczniu mam targi, na które mam przygotować dosłownie wszystko. Doropha ma dwa i pół etatu przy Gutku i Majce i ma zwyczajowo w plecy bardziej. O, a właśnie przez ramię mi rzekła, że zgubiła pensetę i robi się do tego brodata. Zaiste, kobiety są dziwne a ja zaczynam odkrywać jakim cudem giną mi moje maszynki do golenia :).

Istnienie wirusów to jawny dowód:
- braku istnienia Boga
- jego istnienia ale za to wrednej natury
do wyboru…

DropBox na googlowym cenzurowanym

Google nie lubi DropBoxa. Efekt jest taki, że almighty Google uznało wszystko, co z adresów dropboxowych jest pobierane za treści niebezpieczne niezbyt patyczkując się w temacie gdzie są wyświetlane i co to za treści. Po prostu ban jak leci i wielkie ostrzeżenie w googlowej przeglądarce, które wygląda mniej więcej tak:

Ostrzeżenie o ponoć niebezpiecznych treściach na mojej stronie

Ostrzeżenie o ponoć niebezpiecznych treściach na mojej stronie

No cóż, ponoć ekipa DropBoxa mocno gardłuje z chłopakami z Google, by ci zechcieli łaskawie ściągnąć ostrzeżenia tego typu. Czym to się skończy nie wiem ale pozostaje mi polecić używanie przeglądarek, które nieco inteligentniej interpretują treści i mają nieco sensowniejsze bazy niedobrych serwisów. Najprawdopodobniej ma to związek z przejęciem przez DropBoxa domeny dropbox.com (do tej pory adres wyglądał tak: getdropbox.com), pod którą wcześniej mieściło się jakieś phishingowe czy inne paskudztwo. Cóż, chłopaki z DropBoxa też niezbyt wykazali się refleksem przeskakując na podłą do tej pory domenę i nie propagując informacji o tym, że domena podła już nie jest. No cóż, nauczka na przyszłość i dla innych.

Pozostaje mi przeczekać tę głupią akcję Google bo rezygnować z genialnej usługi, jaką jest DropBox nie mam najmniejszego zamiaru. Rządzi niepodzielnie.

INEA, proszę, litości!

Witam

W związku z ogromną ilością spamu, jaki przychodzi na moje konto pocztowe costa@icpnet.pl i w związku z ciągnącym się już od lat Państwa zupełnym ignorowaniu próśb użytkowników o wprowadzenie jakiegoś systemu antyspamowego (i nie mówię tu o Państwa rozwiązaniu, w którym mam – to chyba jakieś kpiny – ręcznie wpisywać sobie blokowane adresy), proszę o zmianę adresu kontaktowego na adres costa.msm@gmail.com

Ponad 700 spamowych wiadomości przez dwa tygodnie. No litości, takie rzeczy każdy provider wycina na swoich serwerach a nie serwuje swojemu klientowi rozwiązanie “se usuń sam”. Z całym szacunkiem ale zacznę naliczać Wam faktury za czas, jaki przeznaczam na przebieranie tego wszystkiego w poszukiwaniu wiadomości od providera. A czas mój jest cenny. Szczególnie ten wolny, który marnuję z powodu Państwa niekompetencji.

Pozdrawiam
Kostas Brzeziński

Przed chwilą wysłałem do INEI. Wiecie jak wygląda filtrowanie spamu u poznańskiego praktycznie monopolisty internetowego? Masz okienko i tam sobie wpisuj blokowane adresy. Ja nie wiem, czy ktoś mi w ten sposób pluje w twarz czy może uważa, że jestem takim idiotą, że będę podobne traktowanie tolerował. O ile sam net śmiga w tej firmie nieźle, o tyle obsługa klienta miejscami przypomina zeszłą epokę.

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Logowanie

Cytat

Zabicie kogoś na wojnie nie różni się niczym od popełnienia zwykłego morderstwa. — Albert Einstein

Ostatnie komentarze

    Marcin W
    do wpisu Muzycznie: Cosmicleaf – Out Loud
    Chyba robią takie imprezy. Co prawda to nie do końca mój klimat, ale mam znajomą która często jeździ...

    xristina
    do wpisu Wyjazdy i rozjazdy
    Mamo-Wula! Jezeli ty wskakujesz tylko na cywilizowane porzadne blogi to koniecznie musisz zajrzyc na bardzo przyzwoity i...

    mam Wula
    do wpisu Wyjazdy i rozjazdy
    O ciotka Christina ! Witam na blogu mogego syna.wbrew Twoim twierdzeniom w miarę często biegam po necie ale głównie po...

    btd
    do wpisu Wyjazdy i rozjazdy
    Costa, pewnie frustrat siedzi na bezrobotnym i jedynie co potrafi to japac sie nawet nie podpisujac swoich wypocin. Heh...

    xristina
    do wpisu Wyjazdy i rozjazdy
    Masz racje Costas. Mama-Wula nie zwiedza pewnie dosyc czesto net i dlatego pewnie nie jest przyzwyczajona do naprawde...

Lifestream