Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.
Moja nienawiść do Flasha w ogólności a użytego do odtwarzania mediów w szczególności jest wielka. Od czasu zanabycia zaś netbooka – wprost potężna. Nie cierpię tej technologii za skuteczne zabijanie całej tej skromnej ale mimo wszystko wystarczającej do pracy z Lightroomem 3 “mocy” mojego netbooka, który przy próbie odtworzenia głupiego filmiku z YouTube w jakiejś minimalnej jakości po prostu zatyka się na amen. Flash się do streamingu mediów nie nadaje i basta.
W międzyczasie powstały nowe standardy, znacznie chyba sympatyczniejsze i pozwalające na uniezależnienie się od Flasha. Właśnie testuję wordpressową wtyczkę, której zadanie jest jasne i klarowne: podawać wideo HTML5 style. I zdaje się, że to działa. Testowałem wtyczkę na różnych przeglądarkach i zdaje się, że jakichś większych błędów nie ma. Wtyczka nazywa się Degradable HTML5 audio and video Plugin, ma nieskomplikowaną składnię do użycia we wpisie i zadowoli wyznawców zarówno kodeka h.264 jak i Theory. Poniższy trailerek (zresztą całkiem nieźle zapowiadającego się thrillerka z tego co widzę) podawany jest w zależności od przeglądarki albo jako plik m4v, albo jako ogg, albo jako stream via flashowa wtyczka. Rzecz jest i wygląda bardzo podstawowo ale mnie to w zupełności wystarczy. Prosiłbym bardzo o podrzucanie uwag o działaniu/niedziałaniu wtyczki – zbiorę to jakoś do kupy i wyślę autorowi plugina by miał nad czym pracować. A facet działa szybko i błędy poprawia z dnia na dzień, co się ogólnie chwali. No to co, mały seansik?
Powinno zadziałać. Niestety WPtouch jeszcze tego plugina nie obsługuje i strona wyświetlana za pomocą WPtouch na iPhonie pokaże spory obrazek (a bo można sobie posterki jak najbardziej definiować i przed rozpoczęciem odtwarzania powinny robić za wypełnienie miejsca dla filmiku), który nieco wygląd rozwali. Zaraz będę klepał do twórców WPtouch o obsługę tej wtyczki i skalowanie obrazków przez nią podawanych. Nie powinno być chyba jakichś większych problemów z tym ale jeśli ktoś jeszcze requesta podeśle, to może chłopaki szybciej się tym zajmą.
Anyway, potestowałem sobie i szczerze mówiąc podoba mi się to hateemelopięciowe rozwiązanie bardzo. Prosto, jasno i przejrzyście można podać filmik (i dźwięk bo wtyka obsługuje także audio) applofilowi, linuksofilowi i windowsofilowi. Mam nadzieję, że sieć pójdzie w tym kierunku i bezflashowe podawanie wideo tam, gdzie flasha się nie obsługuje lub nie chce, stanie się standardem.
Z góry dzięki za feedback i testy! Jeśli coś nie działa proszę o info o systemie operacyjnym, używanej przeglądarce i jej wersji. To powinno pomóc przy usuwaniu ewentualnych błędów. Szczególnie o wsparcie proszę użytkowników IE – na moim wirtualnym Windowsie IE coś pluje o błędach choć w sumie wszystko działa jak trzeba…
No i w końcu iPhone doczekał się w miarę sensownej aplikacji do kręcenia filmików wideo. Aplikacja nazywa się Qik Video [AppStore] [strona programu], siedzi w naszym zakątku AppStore już od jakiegoś czasu w okolicach miejsc najwyższych (dziś pierwsze :)) i robi jedną rzecz, z którą Apple wypięło się na iphonowców nie chcących wywalać kasy na nowe 3GS: otóż kręci filmiki.
I robi to całkiem nieźle choć oczywiście mogłoby robić o wiele, wiele lepsze. Główne zastrzeżenia mam do płynności nagrań – 10/15 klatek na sekundę to niezbyt wiele i niestety obraz potrafi skakać czasem bardzo. Ale programik oferuje fajne filtry, łatwe ssanie filmików z iPhone (via ustanawiany przez siebie serwer WWW lub wrzucając wideo do biblioteki zdjęć/filmów), softowe doświetlenie i zoom i takie tam bajery. OK, nie jest to szczyt marzeń ale działa. Dopóki więc pan “dam wam iPada bez kamerki żebyście nie daj Boże ze Skype korzystali” Jobs nie zauważ, że mamy rok 2010 i warto by w końcu odblokować opcję trzaskania filmików w starszym modelu iPhone, skazani poniekąd jesteśmy na tego typu rozwiązania. Kij więc w oko panu J. a popularność aplikacji dobitnie świadczy o tym, jak kręcenie wideo jest ajfonowcom potrzebne. Rzecz kosztuje 0,79 ojro, waży niewiele a filmiki zgrane przez to do biblioteki zdjęć ajfona można w owym przycinać (choć na jutuba już słać niestety nie :/) i przez chwile chociaż można się poczuć jak właściciel 3GS ;).
Poniżej testowy materiał wrzucony do czegoś streamującego się (niestety ucierpiały na tym klatki, w oryginale jest nieco lepiej). Jak widać rzecz działa. Rozdziałka 400×304 jakoś może szału nie budzi ale też powinna wystarczyć do przypadkowych wideostrzałów typowych dla komórki.
99,999 procent populacji ludzkiej tytuł tego wpisu kompletnie nic nie mówi. I OK, nic to nie szkodzi. W sumie co kogo obchodzi grecka grupa demoscenowa trzaskająca demko za demkiem. Mnie obchodzi z dwóch względów: 1 – to Grekusy :); 2 – niektóre z ich demek są naprawdę plastycznie rewelacyjnie pomyślane a także niezgorzej technicznie wykonane. A więc zapraszam do obejrzenia zbioru demek, jaki mnie się uskładał z różnych źródeł takich jak Pouet.net czy Demoscene.tv.
OK, a teraz prawdziwy powód powstania tego wpisu: po prostu testuję osadzanie playlist na blogu, a że przy okazji może komuś spodoba się nieco demoscenowej twórczości – czemu nie testować w ten właśnie sposób? Wszystkie demka lecące we flashowym playerze są oczywiście jak najbardziej do obejrzenia na iPhone czy czymkolwiek innym, co wyświetli h.264 (prosiłbym o przetestowanie osoby z komórkami so called “smart”) – linki do poszczególnych filmików na końcu wpisu. Tak swoją drogą – świetnie się te filmiki na iPhone ogląda a może któregoś z jabłkomaniaków scena przy okazji wciągnie? Anyway, czas test JW Playera rozpocząć.
A poniżej wszystkie filmiki przygotowane dla iPhone (powinny śmigać jednak wszędzie, gdzie h.264 da się odpalić):
Tym razem wygram ten cholerny konkurs na Bloga Roku 2009! W tym roku mam sposób: przekupuję. Zagłosuj a coś na pewno dostaniesz :)
LOOL, wielbię takie akcje!
Monitor dla papy CoSTy
Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)
Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.
Nauka bez religii jest kaleką, religia bez nauki jest ślepa. — Albert Einstein
Ostatnie komentarze
xristina do wpisu Wyjazdy i rozjazdy Mamo-Wula! Jezeli ty wskakujesz tylko na cywilizowane porzadne blogi to koniecznie musisz zajrzyc na bardzo przyzwoity i...
mam Wula do wpisu Wyjazdy i rozjazdy O ciotka Christina ! Witam na blogu mogego syna.wbrew Twoim twierdzeniom w miarę często biegam po necie ale głównie po...
btd do wpisu Wyjazdy i rozjazdy Costa, pewnie frustrat siedzi na bezrobotnym i jedynie co potrafi to japac sie nawet nie podpisujac swoich wypocin. Heh...
xristina do wpisu Wyjazdy i rozjazdy Masz racje Costas. Mama-Wula nie zwiedza pewnie dosyc czesto net i dlatego pewnie nie jest przyzwyczajona do naprawde...
CoSTa do wpisu Wyjazdy i rozjazdy Mało mamcia zwiedzasz netu to wiesz, że wymiana zdań pomiędzy moim_zdaniem a mną należała do spokojnych i wyważonych :). Na...
Lifestream
W drodze na trening #Aikido - padniętym totalnie ale solidny beat na uszach powinien zrobić swoje. [costa_mm]