CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

Wolność i Swoboda!

Dziś, w godzinach mocno przedpołudniowych, obydwie moje kobiety plus nienarodzony jeszcze najprawdopodobniej syn, wezmą i w towarzystwie opiekunki udadzą się na dworzec PKP, gdzie zostaną wsadzone do pociągu relacji Poznań – Lublin, w wagon osobowy klasy pierwszej. Niżej podpisany ma zamiar spędzić tych kilka wolnych dni na robieniu jednego: graniu na konsoli aż mu się pad roztopi. Ewentualnie przy weekendzie odpali się stereo, zerwie jakieś lachony i zrobi się potupaję w nieodżałowanym stylu jak w załączonym flaszyku :).

O man, czymś takim z samego rana… Ciężko pracuję nad zmniejszeniem ilości odwiedzin na blogu :).

Dla pryszczatych szczyli nie wiedzących co to takiego: to, drodzy moi, legenda Polsatu, ojcowie wszelkiego polskiego remizowego disco, kolesie z dyskografią dłuższą, niż Franka Zappy i z nakładami pewnie większymi, niż wszystkich Dod, Frytek, Lodów czy innych naszych aktualnych gwiazdek razem wziętych. Ladies and Gentleman – Boys!

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Logowanie

Ostatnie komentarze

Lifestream