CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

Wolność i Swoboda!

Dziś, w godzinach mocno przedpołudniowych, obydwie moje kobiety plus nienarodzony jeszcze najprawdopodobniej syn, wezmą i w towarzystwie opiekunki udadzą się na dworzec PKP, gdzie zostaną wsadzone do pociągu relacji Poznań – Lublin, w wagon osobowy klasy pierwszej. Niżej podpisany ma zamiar spędzić tych kilka wolnych dni na robieniu jednego: graniu na konsoli aż mu się pad roztopi. Ewentualnie przy weekendzie odpali się stereo, zerwie jakieś lachony i zrobi się potupaję w nieodżałowanym stylu jak w załączonym flaszyku :).

O man, czymś takim z samego rana… Ciężko pracuję nad zmniejszeniem ilości odwiedzin na blogu :).

Dla pryszczatych szczyli nie wiedzących co to takiego: to, drodzy moi, legenda Polsatu, ojcowie wszelkiego polskiego remizowego disco, kolesie z dyskografią dłuższą, niż Franka Zappy i z nakładami pewnie większymi, niż wszystkich Dod, Frytek, Lodów czy innych naszych aktualnych gwiazdek razem wziętych. Ladies and Gentleman – Boys!

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • TwitThis
  • Ping.fm
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
Tagi: , , ,

«« Apple, we have a problem…
»» Artysto, zadbaj o siebie sam!

Komentarze: 13

  1. ers pisze:

    myślę, że konsola jest jak najbardziej dobrym pomysłem ;) popieram!

  2. rafaelmet pisze:

    Pryszczate szczyle wiedzą co to. Chyba dawno nie byłeś w „szczylowatym klubie” i nie wiesz co się gra na parkietach

  3. CoSTa pisze:

    ers
    Zgadzam się z przedmówcą! :)

    rafaelmet
    Jużci, do żadnej remizy ni klubu od dawna już nie wpadłem. Jak widzę dalej nie ma po co wpadać :)

    • rafaelmet pisze:

      CoSta, to nie tak, że teraz tylko Boysów puszczają. Do osiągnięcia tego etapu przez DJ’a i publiczność potrzeba dużej ilości alko itp. Do klubów warto czasami się przejść. Nawet taki stary zgred ;P jak Ty znakdzie coś dla siebie. Ludzie się rozwijają i co raz łatwiej trafić na dobre sety, która na 100% przypadłyby ci do gustu (na ile jest mi znany z tego bloga).

      A jogurt z rana do rzeczywiscie zły pomysł. Łącze się w bólu.

  4. Marcin W pisze:

    Numer obowiązkowy na każdym weselu (przynajmniej takim bardziej tradycyjnym).

  5. PeterCub pisze:

    Skoro miałeś problemy żołądkowo-jelitowe znaczy, że coś nie tak z nimi. Jogurt, mleko zażywam prawie zawsze z rana, zawsze z płatkami kukurydzianymi albo muesli. Nie mam (jak dotąd, odpukać) żadnych problemów. Costa, przyzwyczajaj układ trawienny do zdrowego żywienia, kiedyś też miałem sensacyje.

  6. szuman pisze:

    klasyk! do tego dorzuciłbym jeszcze „Wszyscy Polacy” B.Full :)

  7. bobiko pisze:

    no patrz Costa. taką swobodę w domu będziesz miał, że aż schudniesz z braku żonki :P

    ps.: a gdzie Top One? taki flagowy utworek „wez go do buzi”

  8. mam Wula pisze:

    Kostas! Przywracam Cię do pionu.Fakt wyjazdu Twoich kobiet nie oznacza jeszcze dzikiej swobody i totalnego luzu.Pamiętaj ,że reprezentuję interesy Twojej żony a mojej ukochanej synowej i jestem gotowa przyjechać i przywołać Cię do porządku w przypadku zorientowania się ,że złamałeś zasady moralne i etyczne ,które całe życie Ci wpajałam. Polecam – zero alkoholu,dbanie o dom i kota,tesknotę za kobietami i nienarodzonym,zdrowe odżywianie, w tym odchudzanie,codzienne telefony do Dorotki i Majusi,czytanie poważnej prasy,dbanie o higienę.Dopuszczam – ewentualne wyjście do kina lub teatru.Zabraniam – lokali rozrywkowych i podejrzanego moularalnie towarzystwa.Twoja kochająca mama

  9. Ender pisze:

    Costa – hmmm a zaproszenie na grilla, granie na ps3, piwo, dzika balange to gdzie? :P

    :)

  10. CoSTa pisze:

    Kurczę, terror mi matka zasiała. No nic, w takim razie zanim siądę do konsoli i zacznę zabijać na szeroką skalę, strzelę pranko, prasowanko, mysie talerzy, wyniesienie śmieci (się coś zaśmierdły lekko) i kto wie, może nawet podleję kwiatki :)

  11. krzychu pisze:

    o, taaaak! wypocznij, dokąd nie ma czwartego w twojej rodzinie. potem będzie raczej pod górkę! ;P

Zostaw komentarz

 

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Ostatnie komentarze

Lifestream