CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

Apple, we have a problem…

Ajfon czy ajpod to całkiem fajne urządzenia. Potrafią grać muzyczkę, jedno nawet telefonować czy robić zdjęcia. Obydwa urządzenia mają swoje wady i swoje zalety a jedną z głównych zalet jest możliwość kupienia sobie w AppStore którejś z kilkudziesięciu tysięcy aplikacji. Czynię to regularnie i mogę pochwalić się całkiem pokaźną biblioteką aplikacji, w śród których prym wiodą oczywiście gry. Gry są różne – jedne gorsze, inne lepsze ale na większość wydałem jakieś pieniądze, niechby i 0,79€ – zawsze to coś. Dlatego zasadniczo zainstalowanych na iPhone gier nie usuwam bo i po co? Miejsca sporo to i człowiek nie ma nawyku wywalania.

Problem w tym, że to miejsce się kończy. Już teraz mam zdrowo ponad 2 gigabajty zainstalowanego softu na iPhone. Odliczając miejsce, jakie zabiera dla siebie system, okazuje się, że z moich ośmiu gigabajtów zostaje już naprawdę niewiele na różnego rodzaju media. Siadłem wczoraj i zabrałem się za czyszczenie iPhone – za miesiąc spadam do Grecji i chcę zawczasu przygotować sobie odpowiednie playlisty by było czego przez dwa tygodnie słuchać oraz by było w co przez te dwa tygodnie grać. A to oznacza, że będę musiał swoją bibliotekę zainstalowanych aplikacji mocno przetrzebić. No i tu trafiłem na poważny problem.

Sandboxing.

Apple w geniuszu swoim wzięło i postanowiło, że każda aplikacja będzie sobie siedziała we własnej przestrzeni na dysku i wara jej od dobierania się do zasobów flasha poza tymi przewidzianymi w API (jeśli dzieje się to w jakis inny sposób – sorry, tak tę całą ideę rozumiem a za ewentualne szczegóły techniczne z góry dziękuję). Jest to podejście z punktu widzenia bezpieczeństwa jak najbardziej słuszne ale niestety oznacza też problemy. Usunięcie takiej aplikacji równa się bowiem usunięciu wszystkich jej plików z danymi. No właśnie – szlag trafia też sejwy z gier.

Apple nie przewidziało (a jeśli przewidziało ale problemu nie rozwiązało to faki ta firma powinna zebrać totalne), że ludzie będą te wszystkie programy i gry kupowali i że być może zechcą mieć jakąś kontrolę nad tym, co z danymi produkowanymi przez te programy (sejwy gier ale też np. dane programu finansowego, którego używam) się będzie działo. Nie istnieje aktualnie – prócz archiwizacji danych całego urządzenia – jakikolwiek niewymagający łamania urządzenia sposób, na dobranie się do takich danych przez użytkownika. Programiści różnie rozwiązują ten problem – najczęściej przez jakąś formę synchronizacji z aplikacją desktopową lub online ale przecież to nie ma żadnego sensu w grach. Usuwanie gry z urządzenia nie oznacza przecież zaraz chęci wywalenia jej z biblioteki, może to oznaczać, że – tak jak to jest w moim przypadku – nie mam chęci aktualnie w nią grać i wywalam z urządzenia by zrobić sobie miejsce na coś innego. Ale przecież nie znaczy to, że chcę także usunąć moje sejwy! Oprogramowanie Apple niestety nie pozwala na archiwizowanie danych dla poszczególnych programów – jedzie po całości a jest to średnio przydatne przy po prostu chęci zawiadywania swoimi aplikacjami.

Apple, mamy problem, który z czasem będzie tylko narastał. Ludzie kupują programy i gry i trzeba znaleźć jakiś sposób na umożliwienie im zgrywania danych przez te gry i programy tworzonych. Jako że telefonu/ajfona jabłko za Chiny nie otworzy, pozostaje umożliwienie tworzenia kopii archiwalnych danych dla poszczególnych programów lub – lepiej – masowo archiwizować dane poszczególnych aplikacji przy synchronizacji urządzenia. Przy usunięciu aplikacji z urządzenia powinna być możliwość zachowania jej danych przy najbliższej synchronizacji a przy instalacji – wgranie tych danych wraz z aplikacją. Dzięki temu nie zastanawiałbym się, sejwy których gier mam poświęcić, by zrobić sobie nieco miejsca na media.

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Gwar
  • Google Bookmarks
  • TwitThis
  • Ping.fm
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Technorati
  • email
Tagi: ,

«« iPhone aplikacja – ModBox
»» Wolność i Swoboda!

Komentarze: 5

  1. zx mówi:

    Ano, przy syncowaniu z iTunes wszystkie dane, nie tylko aplikacji oryginalnych, powinny znaleźć się w backupie i przy wgrywaniu każdej z nich iTunes powinno mnie poinformować, że jest jakiś backup do softu, który wgrywam i czy chcę go użyć.

  2. harnir mówi:

    CoSTa, Ty się lepiej upewnij że po usunięciu tych aplikacji nie będziesz musiał ich na nowo kupować – vide ostatnia sprawa z Amazonem, Kindlem i maksymalną ilością downloadów książek, która nie była nawet podana na stronie sklepu…

  3. CoSTa mówi:

    zx
    Otóż to, coś w ten deseń powinno istnieć.

    harnir
    Jak na razie jabłko tu przynajmniej się nie wygłupia – wywalone aplikacje można zassać ponownie i nic to nie kosztuje. Dostajesz info, że to już kupiłeś i czy chcesz to pobrać raz jeszcze za free i tyle. Inna kwestia, że pliki z aplikacjami ma się na kompie – można je archiwizować, wywalać z biblioteki, wrzucać do niej ponownie… Gdyby tylko ta nieszczęsna sprawa ginących danych po usunięciu aplikacji z telefonu, byłoby całkiem OK.

  4. byte mówi:

    O, nawet sobie z tego nie zdawałem sprawy. Faktycznie, głupio nieco.

  5. matipl mówi:

    Słuszna uwaga, mnie to przytrafiło przy “usuwaniu” programów z iPhone.
    Obawiać się przed ponowną instalacją nie ma co, bo zawsze są w iTunes->iPhone->Programy, tylko że odhaczone :) jakby chęć wróciła…
    Fakt faktem, ze w 60% softu kupionego nie używam :/ Ale od kilku miesięcy też nowego nie kupuję [jupi]

Zostaw komentarz

 

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Cytat

Najgorzej, gdy szkoła ucieka się do takich metod, jak zastraszanie, przemoc czy sztuczny autorytet. Metody te niszczą u uczniów naturalne odruchy, szczerość i wiarę w siebie, czyniąc z nich ludzi uległych. — Albert Einstein

Ostatnie komentarze

Lifestream

  • Jeśli wierzyć GPSowi w #iPhone, właśnie jestem w Biedronce na Naramowickiej. Ten sprzęt jest głupi :) http://twitpic.com/ph3q7 [costa_mm]
    3h ago via Twitter
  • I unlocked "Car Tricks: Tumble" in "Jet Car Stunts"! http://bit.ly/1VkIJy [costa_mm]
    6h ago via Twitter
  • @karwasz Oooo, jest już w kinach? Mniodzio! No to dziś wieczorkiem wypad do kina chyba. Czas odpocząć od głupich demolek i się nieco pobać! [costa_mm]
    7h ago via Twitter
  • No i wróciliśmy z Majką ze szpitala. Uffffff... Płuca czyste, zapalenia nie ma. Za to paskudnie z oskrzelami bardzo :/. Padam na ryj. [costa_mm]
    19h ago via Twitter
  • Przeciężki dzień dziś w pracy a jeszcze daleko do końca jazdy. Po powrocie do domu wskok do taksówki i do szpitala z Majką. Urlopu... [costa_mm]
    1d ago via Twitter