kwi 21, 2009; wyświetleń: 1 688
Jean-Michel Jarre – Arpegiator
Nie mogę, ten kawałek mnie rozwala ilekroć go słucham. Jedna z najlepszych rzeczy, jaka wyszła spod ręki Jana Michała. Jan Michał ostatnio kleci jakieś dziwactwa ale swego czasu wiedział doskonale, o co w muzyce elektronicznej chodzi, czym zadziałać i jak z elektroniki skorzystać, by sprzedać trochę dobrych i bardzo dobrych dźwięków, które potrafiły nosić emocje. Janie Michale, hail ci się należy jak psu buda!
Tagi: Elektronika, Muzyka«« Mac OS X vs. PlayStation 3 – decydujące starcie
»» Oh My God! They Shoot The Pirate Bay!
Co to jest to humyo.com ?? Sam z tego korzystasz? I jak działa?
Czy tylko tu znalazłeś te audio?
Kaman, przecież to wszystko jest napisane :)
http://help.humyo.com/
To taki serwisik do trzymania plików z możliwością ich udostępniania przez na ten przykład embedowanie na stronie. 25 giga na media, które wygodnie można sobie na stronę wrzucać. Z desktopowym klientem (póki co tylko Windows ale niebawem ponoć i OSX).
Audio tam nie znajduję – sam wrzucam i embeduję na stronie.
Świetne, nie znam. Z której to płyty i dlaczego mi umknęło?
Z koncertówki chińskiej. Pewnie pojawiało się jeszcze nie raz na jakichś składankach czy czym tam innym ale nie mam i nie znam pełnej dyskografii Jana Michała.