CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

Sony, gdzie moje gry???

Kurczę, tak rozglądam się po różnych growych serwisach i aż mnie w boku kole, że tyle fajnych gier mnie omija tylko z tego względu, że mam konsolę od Sony. Jak tak dalej pójdzie kupię sobie Xboxa bo na to brzydkie cholerstwo (nie to, żeby PS3 mogło podskoczyć wyglądem mojej PS2 Slim) wyłażą fajne gierki. Ot zobaczyłem typową, uwielbianą przeze mnie rozwałkę w stylu God of War, z tym że zrobioną tak na pierwszy rzut oka rewelacyjnie (nawet jeśli grze recenzentka wytyka pewne problemy). Dokładnie o to chodzi w graniu: gry mają być „fun” – dostarczać kupę radochy. Problem z Sony jest taki, że jakoś tych gier brakuje a bez nich i owej kupy. Inna sprawa, że dopiero co skończyłem sparring online w Killzone 2 i jestem diabelnie zadowolony. Ale tęsknym okiem i tak spoglądam w stronę Ninja Blade

Przy okazji – częstotliwość wpisów na blogu zmalała ostatnio drastycznie. A bo mamy co robić zarówno w robocie, jak i po powrocie z owej. Mam wrażenie, że za dużo sobie na głowę wziąłem (a gdzie moje wymarzone lekcje gry na gitarze do tego? :)) i czas mi umyka. Owszem, to fajne, że ma się sporo zajęć ale niefajne jest, że nie ma kiedy wytchnąć a wpisy na bloga wrzuca się o pierwszej w nocy. Taka widać karma. Jakieś decyzje podjąć trzeba będzie w tym temacie…

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • TwitThis
  • Ping.fm
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
Tagi: , , ,

«« Zrobiłem dziś dobry uczynek
»» Coś się zmienia

Komentarze: 3

  1. PeterCub pisze:

    Nie mów, że w wieku 50 lat nadal będziesz się podniecał jakąś super hiper wypaśną gierką. Zakładam, że zmienią Ci się priorytety. Zmiany są nieuniknione, życie to nie jebajka.

    • btd pisze:

      Nie każdy na starość staje się zgredziałym ramolem. Obyś Costa nigdy nie był. Chociaż o ciebie to się nie boję. Jak widać inni już tacy są.

    • CoSTa pisze:

      Jaja sobie Peter robisz? Oczywiście, że będę. Będę w nią grał ze swoimi dzieciakami, będę chodził z nimi na piwo i będę żył sobie w spokoju bez „nieuniknionych zmian”. A jakie to zmiany są „nieuniknione”??? Dziecko mi się urodzi? Ot czekam na drugie a grać chce mi się coraz bardziej (z tym pierwszym oczywiście, to drugie musi szybko braki nadrobić byśmy mogli rodzinnie się naparzać). Może do pracy pójdę w ramach „nieuniknionych” zmian? Ot popatrz, najwidoczniej od poniedziałku do piątku od rana do wieczora chodzę na kręgle…

      Wiesz, ja tam lubię robić to, co lubię i nie mam zamiaru się tego wyrzekać „bo nie wypada” lub „bo życie to nie jebajka”.

Zostaw komentarz

 

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Ostatnie komentarze

Lifestream