CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

Nowa wersja WordPressa

No i pokazała się wreszcie długo wyczekiwana, nowa wersja WordPressa. Co, rzucili się do przeglądarek dysząc ciężko z chęci zainstalowania nowości na blogach? Sorry, nie o tego WordPressa chodzi :).

Aplikacja WordPress na iPhone doczekała się nareszcie aktualizacji. Od wypuszczenia wersji 1.0 nieco czasu już minęło a funkcji do wprowadzenia było sporo. No i faktycznie kilka ich wprowadzono.

Przede wszystkim całość śmiga zauważalnie szybciej. Edycja nawet całkiem długiego tekstu nie jest żadnym problemem (prócz zafajdanego braku podstawowych opcji edycyjnych – dzięki Apple!) i nie powoduje lagów przy na przykład przewijaniu okna z tekstem, co potrafiło się sporadycznie przytrafić. Póki co takich problemów nie zauważyłem. Także stabilność aplikacji znacznie wzrosła za co dzięki i chwała deweloperom – we wcześniejszej wersji aplikacja potrafiła się wywalić, na szczęście nigdy w trakcie edycji.

Z nowości – pojawiła się możliwość dodawania nowych i edycji już istniejących stron statycznych co mnie się jak diabli podoba bo przydatne draństwo bywa czasami. Kolejna nowość to możliwość edycji komentarzy z oznaczaniem spamu włącznie. Naaaajs!

Niestety dodawanie fotek nadal jest dosyć upierdliwe i przy większej ich ilości (ot chociażby zamieszczone tu screeny) klikanie „plus” – fotka – „plus” -fotka może być upierdliwe. Co z możliwością po prostu zaznaczenia kilku i ognia? Działa to całkiem przyzwoicie w takiej chociażby aplikacji jak PhotoUpLink i warto by było takie rozwiązanie, nawet jeśli nie najlepsze z możliwych, skopiować.

Niestety to wciąż narzędzie do najprostszej edycji wpisów. Ciągle brak możliwości jakiegoś łatwego wprowadzania tagów HTML, nie ma czegoś na kształt RichTextu (choć to pewnie bardziej problem iPhone niż chłopaków od WP), wklejanie fotek do wpisu nie ma większego sensu – dołączyć fotki się da, wysłać na serwer też ale co dalej? Ręcznie wklepywać linki? Bez copy-paste to beznadziejne przedsięwzięcie a nawet gdyby copy-paste istniało, to nadal jest to sposób toporny jak humor Cymańskiego.

Tak więc nowości nieco się pojawiło ale jakichś drastycznych zmian raczej się nie spodziewajcie. Anyway, samo istnienie tego progami przekonało mnie do przeskoczenia z Serendipity na WordPressa więc za bardzo nie ma co narzekać. Jest to program użyteczny jak cholera, darmowy i dla wordpressowego blogera po prostu obowiązkowy.

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • TwitThis
  • Ping.fm
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
Tagi: , ,

«« iPhone OS 3.0 okiem mym
»» Johan Agebjörn – Mossebo

Komentarze: 4

  1. SpeX pisze:

    A z którego korzystasz bo widzę jest ich kilka :/

  2. krzychu pisze:

    No popatrz, jak to się człowiek codziennie dowiaduje czegoś nowego. Dziś dowiedziałem się, że dwa łordpresy są na świecie… ;)

  3. s@ntee pisze:

    Dzialalam na Wordpresie, jak mi kurek z bitami przykrecili. Na szczescie przyszedl magik i pomagikowal. Zaskutkowalo to powrotem do normalnosci, czyli mozliwoscia pisania notek na normalnej klawiaturze ;-)

    Ale WordPress dziala. Nawet nie najgorzej;-)

Zostaw komentarz

 

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Ostatnie komentarze

Lifestream