CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

iPhone aplikacja – Groups

Ten wpis nosi oficjalnie podtytuł: czyli gdy Apple pieprzy a inni muszą naprawiać.

Swego czasu mój nieobecny na blogu, głupi, brzydki, pomarszczony, gruby i z pypciem na nosie i języku (o, to może go na blogaska wywabi :)) brat, któren wabi się Brzoza -- wziął i o iPhone kilka celnych subiektywnych uwag skreślił. Zasadniczo, że to zabawka jest a nie telefon. Zgadzam się z nim w tym temacie w pełnej rozciągłości a głównie przez skandaliczne wprost traktowanie użytkownika przez Apple. To, co oferuje soft jabłka w temacie chociażby zarządzania kontaktami w telefonie to po prostu koszmar i dobry powód na pisanie pozwów sądowych.

Anyway, są na szczęście ludzie, którzy jabłkową głupotę są w stanie jakoś ograniczyć i podstawowe funkcje do telefonu za pomocą swojego oprogramowania wprowadzić. To niewiarygodne ale tak bzdurna funkcjonalność, jak grupowanie kontaktów (iPhone nie pozwala na założenie nowej grupy -- WTF?!?!?!?) została w zabawce jabłka spierniczona totalnie. I tu pomocny może kazać się program Groups: Drag & Drop Contacts Management [AppStore]. Co on robi? Po prostu pozwala nieco swoimi kontaktami pozarządzać. Jak to robi? Ładnie, intuicyjnie i -- przynajmniej przez chwilę -- niedrogo bo za 0.79€. Poniżej kilka screenów z programu z opisem co się właściwie dzieje.

Polecam odwiedzić stronę programu w iTunes i sprawdzić, co w nadchodzącym update się szykuje -- będzie takze wysyłanie wizytówek, tak by kupno kolejnego programu nie było konieczne (Apple, co sobie robiąc swój gówniany soft wyobrażałeś?). No, nareszcie. Pozostaje pytanie dlaczego wizytówki nie idzie wysłać via Bluetooth jak w każdym innym normalnym telefonie ale ja tego pytania jabłku nie zadam. Wiem, że odpowiedź jest dla ichnich inżynierów zbyt trudna.

A jeśli ktoś ciekawy, jak to wygląda w ruchu -- poniżej filmik. Fajny bo z krzakami i w jakimś azjatyckim narzeczu :) ale dobrze oddaje, o co mniej więcej chodzi i jak to mniej więcej działa.

Czy warto wydać niecałego eurasa (na razie, później będzie drożej więc kupujta już teraz) na coś, co powinno się dostać wraz z telefonem? Warto, bo się tego po prostu nie dostało. Fakturę można wysłać jabłku. Tak se myślę, czy by tego nie zrobić…

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • TwitThis
  • Ping.fm
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
Tagi: , ,

«« Moje Jabłuszko 2009/02
»» Totalnie fresh Fresh Body Shop

Komentarze: 9

  1. byte pisze:

    A to za każdym razem tak długo startuje, jak na filmie?

    • CoSTa pisze:

      Nie, na szczęście nie. U mnie wstaje w jakieś pięć sekund (220 kontaktów i póki co 6 grup plus defaultowe smartowe). To dalej o jakieś cztery sekundy za długo ale można przeżyć.

  2. zx pisze:

    Ale to się w jakiś sposób synchronizuje z pozostałą bazą kontaktów na telefonie? Albo którymś z serwisów online do zarządzania nimi (jak Google Contacts na przykład)?

    • CoSTa pisze:

      To pracuje bezpośrednio na kontaktach w telefonie a to oznacza, że wszelkie zmiany będą normalnie synchronizowane (MobileMe, synchronizacja z Google itd.). Program sam w sobie żadnych funkcji synchronizacyjnych nie ma.

  3. culture.vulture pisze:

    Hm, aplikacja jest ładna, tania, ale wadą jest wolne uruchamianie się- jako support polecam ABgrouper z cydii;) Ładnie się razem integrują… i nie tylko (->iBlackList)

  4. art pisze:

    ????
    trzeba być kaleką umysłową aby nie wiedzieć jak dodać grupę w iphonie
    gratuluję bystrości

Zostaw komentarz

 

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Ostatnie komentarze

Lifestream