CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

Killzone 2 – ja MUSZĘ mieć tę grę!

Na Polygamii pokazali reklamę Killzone 2 a ja odjechałem po raz kolejny. Jak ja bardzo, bardzo, bardzo chcę tę grę! Jak moje urodziny są już bardzo, bardzo, bardzo niedługo… Rodzinko, ja wiem, że mamy kryzys, dolinę gospodarczą, długi po uszy, ogólny rozpad, degrengoladę i dno totalne. Ale ja proszę, ja tak bardzo ładnie proszę… Przecież byłem grzeczny! Starałem się przez calutki okrąglutki rok! Do pracy grzecznie chodziłem, alkoholu nie piłem (no, prawie), schudłem nawet ostatnio… To przecież tylko 199 złociszy, które można wydać na ten przykład o tu (bardzo sprawna przesyłka – na adres pracy poproszę kuriera słać (to tak w ramach podpowiedzi „jak zrobić dobrze swojemu mężowi w trzech szybkich ruchach” droga żono ;)).

Eeeech, gdybym tak jeszcze nieco czasu na granie wyskrobał… Dead Space czeka, LittleBigPlanet takoż, ostatnio jeno w Ratcheta & Clanka pociąłem nieco i gra nabrała rumieńców. Czas chyba na jakiś tydzień L4 :)

A filmik ponoć na silniku gry zrobiony w całości. OK, nie mam pytań.

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • TwitThis
  • Ping.fm
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
Tagi: , ,

«« iPhone gra – iDracula
»» O kryzysie z pracowej korespondencji

Komentarze: 9

  1. Mama Wula pisze:

    Kostas ! Coś się da zrobić w sprawie gry,głównie z powodu zbliżających się urodzin, aczkolwiek nie ukrywam ,że myślałam o bardziej praktycznym prezencie.Na wszelki wypadek zapamiętałam – Killzone 2 -. A swoją drogą co to jest ? 2-ga strefa zabójstwa ? Matko ! jak Ty możesz w tym wieku i jako przyszły ojciec dwojga dzieci fascynować się tak infantylną tematyką ?A najgorsze jest to ,że wciągasz w to Majeczkę. Dobrze ,że dla przeciwwagi czuwa Dorotka,która dba o prawidłowy rozwój dziecka,książki itp. Ale niech stracę grę nabędę,gdyż jestem ciekawa czy jest tak głupia na co wskazuje fotka .Kochająca Cię mimo wszystko mama Wula

  2. zx pisze:

    Ooo, to właśnie to. :D Pilnuj się CoSTa! :D

  3. CoSTa pisze:

    Mamcia
    Mutti, ty weź mnie do grobu nie wkładaj za życia… „Odpowiedzialność”, „ojciec dzieciom”, „w tym wieku”… Brrrr! A tak poza tym to mamy świetną gierkę co się nazywa Flower i gdy przyjedziesz to sama zobaczysz jaka jest fajowa. Z innej beczki – kupowanie na urodziny swojemu przygrubemu synkowi wagi łazienkowej właśnie awansowało u mnie do rangi szczytu nietaktu :). Poza tym świetnie się z tobą ubija interesy :)

    Żałuj, że cię nie ma – Halinka przywiozła pierogi… MA-SA-KRA! Dietę szlag trafił tym bardziej, że przyjechały i gołąbki. I moja własna teściowa taki mi cios w plecy…

    zx
    Sorki, trochę nie chwyciłem – przed czym mam się pilnować? Przed wytresowaniem sobie Majka na porządnego grajka, który zacznie mi tyłek łoić już niebawem we wszystkim? Bez obaw! A po co ja to całe Aikido trenuję? Się uszkodzi umiejętnie nadgarstek i znów moje będzie na wierzchu :)

  4. arcymon pisze:

    zbocze z tematyki i sobie publicznie na publicznym costowym blogu ponarzekam.

    gralem w demo. fajne. ALE GDZIE JEST MYSZKA? ja nie umiem na padzie w to gowno grac. pierwszych ilus tam wrogow, chowajac sie za gzymsem tym czy innym rozkladalem 10 minut wypluwajac z siebie wzsystko byle trafic w gamoni.

    w COD’dzie strzelalem w glowke, z kilomentra bez zastanowienia.

    naprawde jakie ja uroki odprawiam zeby nauczyc sie strzelac na konsoli to komedia.

    nie rozumiem czemu taka ilosc FPS’ow jest produkowana na konsolki, jak na tym dobrze wycelowac sie nawet nie da.

    :(

    • CoSTa pisze:

      Kwestia przyzwyczajenia. Ja na ten przykład całkiem szparko sobie radzę i gra mi się obecnie padem chyba lepiej, niż myszą. Nie „szybciej” a właśnie „lepiej”, „wygodniej”. Zwróć uwagę na to, że konsolowe FPSy w porównaniu do piecowych dzieją się przeraźliwie woooolnoooo – ograniczenia sterowania gałkami muszą być przez twórców brane pod uwagę. Także między innymi z tego względu nie ma sensu większego multiplayer między konsolą a PC – konsolowiec jest z góry skazany na nieistnienie :). O dokładności sterowania gałką sam już powiedziałeś wszytko, co można powiedzieć a ja tylko dorzucę, że jest to mocno przez twórców zazwyczaj kompensowane i nie trzeba idealnie wymierzać, by idealnie trafiać. Jakiś margines błędu jest przyjmowany.

      Czy to znaczy, że konsolowa rozpizducha jest przez to gorsza? Absolutnie NIE! Inne sterowanie nie oznacza zaraz zmniejszenia intensywności doznań. Na konsolach więcej jest walk w zwarciu (co oczywiste przy braku dokładnego sterowania), czasem aż do walk wręcz, więcej jest akcji na bliski dystans właśnie z wymienionych względów. I czasem jest to tak zrobione, że klękajcie narody. Sławny Black z PS2 potrafił zmusić mnie do spocenia się i dyszenia po końcu jakiejś akcji – tyle się potrafiło dziać. FPSy na PC są nieco bardziej „sterylne” podczas gdy konsole po prostu samą swoją konstrukcją zmuszają do nurzania się w najgorszym brudzie walk.

      • arcymon pisze:

        heh. a ja powiem przewrotnie, ze takie jest tylko gadanie. jak mialem ps1 to gralem w fps’y nawet nie pomyslalem ze moze byc lepiej. Do momentu komputera i pierwszych fps’ow na nim.

        Teraz gdy zasiadam przed konsola umieram z nudow. Jest dokladnie jak mowisz, mniej dynamiczne, zeby nie powiedziec „powolnie”.

        gra jest swietna, ale co z tego jak przy kazdym strzale dostajesz nerwicy?

        zreszta nie ma o czym gadac, bo to i tak kwestia gustu, jedno co powiem, to mym zdaniem ta nowa generacja konsol powinna miec mozliwosc podlaczenia myszki ot tak, bo co z tego ze moge ja podlaczyc do ps3 jak jest tylko jedna gra ktora z myszka wspolgra? (jezeli dobrze pamietam to Unreal jest ta gra)

  5. mircug pisze:

    To jak masz tyle gier to przejdz tamte i kup kilzona za 169… zawsze to pieluchy dla dzieciaka.

    • CoSTa pisze:

      Nie przepieprzam jak niektórzy czasu i na pieluchy i kapkę więcej mam, a 30 złociszy jakiegoś wielkiej różnicy mi nie robią. Chcę to dostać a nie sobie kupić.

  6. pemmax pisze:

    Dobra Stary z LBP nie mieliśmy szczęścia zatem rozbiłem skarbonkę, obrabowałem małżonkę i zamówiłem sobie KZ2. Mam nadzieję, że tutaj sobie jakiś klanik pacniemy i wieczorkmiem coś ustrzelimy. Ja już tylko czekam na przesyłkę.

    PS. Mam SOCOMa na sprzedaż ;-)

Zostaw komentarz

 

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Ostatnie komentarze

Lifestream