sty 18, 2009; wyświetleń: 987
Moje Jabłuszko 2009/01
O proszę, nowy numer Mojego Jabłuszka się pokazał a do tego cała strona przeszła solidną metamorfozę. Jest imo fajniej – przejrzyściej, bardziej „newsowo” i magazynowo (w sensie, że tam magazyn wydają a nie puszki z wątrobianką trzymają). No i interakcji jakby więcej – można komentować newsy, pobluzgać na autorów, strzelić focha w typowo makowym stylu… Yeah, jest nieźle a będzie lepiej! Tylko ten patent z subskrybowaniem jest hmm… no taki sobie. Ja rozumiem biznesowe wymogi ale ilość pobrań poleci na łeb i szyję. No nic, jak będzie, tak będzie. Póki co zapraszam do pobierania i czytania. Nastukałem tam kilka kilo o tym jak w ogóle zabrać się za robienie backupów i archiwizowanie z głową no i opisałem mojego nieśmiertelnego przyjaciela – Mozy. Niestety, mimo planów na więcej, nie dałem rady – zdechnięty komp, później przeboje z Majką a ostatnio ciągła robota przy targach. To niestety odbija się na aktywności mocno.
Tagi: Download, Link, Mac OS X, Moje jabłuszko«« Najprawdopodobniej najnudniejsza historia świata
»» Linux to piękna sprawa

No proszę, CoSTa dziennikarzem :)
Pobieżnie przejrzałem, nieźleś tam naklepał, trzeba będzie wygospodarować chwilę żeby solidnie poczytać.
A warto, bo Costa ma fajne pióro. Sam bardzo lubię czytać jego teksty.
subskrypcja? zajebisty pomysl. to ostatni numer jaki przeczytam/sciagne.