sty 9, 2006; wyświetleń: 342
szlag niech trafi wszelkie wyjazdy!
ja wiem, że nikt tu nie jest winny ale już mi ręce powoli opadają. od czasu naszego radosnego wypadu na święta do rodziny i z tegoż wypadu powrotu – da majek jest cięgiem chory. ale tak na całego. ile to będzie, dwa tygodnie? jakoś tak. cały czas smarki, kaszel i co tam jeszcze. a dziś do tego doszły dławienia jakieś i wymioty…
cholerna mimoza jedna. no ale jak tu przerwać ten niekończący się łańcuszek ponownego wpadania w chorobę gdy już wydaje się, że zaczyna być coraz lepiej? ile leków można w małą pakować? nie chcemy tego robić ale to już trwa za długo… daaamn!
Tagi: Choroba, Majka, Rodzina
Ostatnie komentarze
do wpisu 01.09.2010
Moje w styczniu przyjdzie dopiero na świat ;)
do wpisu Zagar – Wings of Love
ooo mam to od pierwszego Twojego napisania, fajnie zobaczyć klip
do wpisu Jedno keynote później…
Zamiast tego Apple TV bardziej użytecznym u nas urządzeniem (i znając polskie ceny sprzętów Apple pewnie wcale nie...
do wpisu Jedno keynote później…
This post was mentioned on Twitter by CoSTa, 10przykazan.com. 10przykazan.com said:...
do wpisu 01.09.2010
No to wypada pogratulować skończenia pierwszej :)