CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

a imię me…

okej, może to i nie jest jakiś ubuntowy newsik ale rzecz na tyle chyba sympatyczna, że w sumie czemu nie miałaby się pojawić na planecie? :)

o co chodzi? a wyszperało mi się w akkregatorze całkiem ciekawe linkowanie. oto bowiem możecie się sami na własne oczy przekonać, jak też wasze imię i nazwisko brzmiałyby w mowie elfów lub hobbitów. yay, daje to czasem ciekawe efekty. teraz możecie mi mówić:

  • Angrod Oronar – po elfiemu
  • Gorbulas Chubb-Baggins – po hobbicku. proszę, koligacje całkiem niezamierzone :)

twoje imię i nazwisko na elfią modę
twoje imię i nazwisko na hobbicką modę

no, śmiało – wpisywać tu co komu wyszło. póki co jestem z bagginsów. TYCH bagginsów :)

a jak reszta mojej rodzinki się zowie? da majek to:

  • Ireth Númenessë – po elfiemu (ładnie kurczę!)
  • Primula Bolger – po hobbicku

a żonka moja to:

  • Gilraen Númenessë – po elfiemu (też cudnie)
  • Pansy Bolger – na hobbicką modę

fajowa zabawa :)

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • TwitThis
  • Ping.fm
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
Tagi: ,

«« mldonkey – zabawy ciąg dalszy
»» feedburner i kilka dziwnych myśli

Komentarze: 4

  1. mazdac pisze:

    moje imię to: Elrond Narmolanya lub Bulbo Deepdelver of Brockenborings o hobbitowemu, jak zwą tak zwą. Niemniej fajna to zabawka

  2. Yazoo pisze:

    ja po elficku jestem Nolofinwë Fëfalas (nie bardzo mi się podoba), po hobbtowsku Falco Overhill of Nobottle (to już lepsze, ale czemu Nobottle ??? )

  3. leon pisze:

    Amras Tasartir

    vel

    Berilac Goldworthy

Zostaw komentarz

 

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Ostatnie komentarze

Lifestream