CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

małe atari jako laptop? czemu nie!

Małe Atari jako laptop

Małe Atari jako laptop

owóż i dostałem przed chwilą zarąbiste info, którym się niniejszym dzielę. jeśli do tej pory ktoś sądził, że na świecie jest zbyt mało radosnych maniaków grzebania, kombinowania i wszelkiego rodzaju psucia – mylił się. z takiej to właśnie kategorii ludzi biorą się najtęższe umysły tej planety, w tym i umysły lekko zbzikowane. z takim to właśnie umysłem mamy chyba w tym przypadku do czynienia. problem w tym, że ten bzik jest całkiem sympatyczny a okazane wariactwo dla mnie osobiście przemiłe :)

o co chodzi? a o to, że as o imieniu benjamin heckendorn, wziął i zbudował sobie laptopa z… małego atari!

słyszałem już swego czasu o projektach zrobienia z „malucha” czegoś przenośnego ale jeszcze nigdy nie widziałem takiego pomysłu wprowadzonego w życie. ba! zdaje się, że jak do tej pory to pierwszy pracujący laptop z bebechami z ośmiobitowego atari. jeśli są jakieś inne tego typu maszyny na swiecie i macie jakieś linki z namiarami – dawajta śmiało! ja w każdym bądź razie widzę coś takiego po raz pierwszy w życiu.

szczegóły, włącznie z procesem budowy tego małego cuda i solidnymi fotkami, znajdziecie na stronie twórcy laptopa. ja tak tylko dorzucę może, że w epoce telefonów komórkowych otwarzających transmisję tv na żywo i w kolorze, trzeba takie bziki chornić i pielęgnować. bez nich świat byłby o wiele uboższy :)

źródło newsa
strona benjamina heckendorna
ździebko informacji o firmie i marce atari

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • TwitThis
  • Ping.fm
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
Tagi: , ,

«« przesiadka już chyba kompletna
»» all india radio – permanent evolutions

Jeden komentarz

  1. btd pisze:

    z tego co czytalem to jest jedyny taki egzemplarz :) To musi miec niezla zywotnosc na bateriach, przeciez to nie potrzebowalo 420w jak teraz moj potworek ;) fajnie tak odpalic river raida albo pitstopa (innych nie pamietam, ja mialem comode 64 :D – atarowca wal z gumowca ;-) ) na takiej przenosnej konsoli

Zostaw komentarz

 

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Ostatnie komentarze

Lifestream