CoSTa's Family Page

Icon

Nas dwóch, one dwie plus cała reszta gangu zwanego Rodziną. Nasze przypadki, wypadki i odpadki. Nasze historie małe i wielkie. Nasze życie sote. Batteries not included.

human blue – discovery channel

Human Blue - Discovery Channel

Human Blue - Discovery Channel

human blue – discovery channel to moje ostatnie ambientowe odkrycie. krążek zaległ u mnie jakoś tak niedawno i zupełnie przypadkiem odpaliłem to cudo w robocie. przepadłem. już dawno nie słyszałem tak dobrego, wysublimowanego i nastrojowego ambientu. rzecz jest absolutnie świeża, dopiero co wydana. kupić płytę można za stosunkowo niewielkie pieniądze i mam nadzieję, że pokaże się w naszym kraju w jakichś co sympatyczniejszych sklepach z płytkami. a to muzyka warta imo każdych pieniędzy. na prawie 70 minut grania składa się osiem utworów. każdy dopieszczony w warstwie brzmieniowej do perfekcji. kompozycyjnie każdy kawałek to małe dziełko elektronicznej sztuki. każdy ale to każdy kawałek oferuje swoją własną, solidną przestrzeń, w której można się z przyjemnością zanurzyć. ma się na to czas…

średni czas trwania jednego utworu to jakieś osiem minut (matematycy niechaj se wyliczą średnią :)), podczas których zazwyczaj dosyć sporo się dzieje jak na ambient. jest to bowiem ta moja ulubiona odmiana ambientu, której nazwy ni cholery nie znam i nie mam zamiaru znać. rytmiczny, z wyraźnie poprowadzoną ścieżką instrumentów/sampli perkusyjnych – słychać beat po prostu. po dorzuceniu do tego solidnego, przestrzennego brzmienia dostajemy mieszankę a’la lightflow zespołu aural planet (do pobrania tutaj). z tym że lightflow był pomyślany jako całość oferująca „wodnego” tripa. tutaj tak nie jest. co nie znaczy, że trip nie jest równie sympatyczny…

z tym albumem mam jeden problem: nie potrafię wybrać jakiegoś jednego ulubionego utworu. całość trzyma równomierny, wysoki poziom choć nagrania różnią się charakterem. brzmieniowo całość jest jednak spójna. human blue nie szalał z instrumentarium, składał swoje kompozycje z podobnych klocków. brzmi na lekko nużącą sprawę? a gdzież by tam! praktycznie każdy utwór oferuje nieco odmienne doznania ale w ramach pewnej spójnej całości. lubię twórców, którzy podchodzą do materiału w sposób przemyślany. dzięki takiemu podejściu ma się wrażenie, że 70 oto pojechało się na 70 minut do jakiejś innej krainy i odwiedzało się różne miejsca tego samego, nieco magicznego, nieco melancholijnego kraju. świetna sprawa!

nie pozostaje mi nic innego jak tylko polecić ten kawałek elektronicznej twórczości z dopiskiem „recommended by costa” :). pozwólcie sobie na chwilę oddechu i spokoju (choć miejscami…) w ambientowych rytmach serwowanych przez human blue. już pierwszy kawałek (okej, gdybym miał wskazywać ten najfajniejszy utwór to byłoby chyba to) – communicate – zaoferuje bogate wrażenia. oczywiście, jeżeli lubisz ambient. metalowcy z daleka!

więcej informacji plus próbki utworów do pobrania

Podziel się tym wpisem:
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • TwitThis
  • Ping.fm
  • del.icio.us
  • Facebook
  • email
Tagi: , ,

«« serious sam 2
»» diskonnekted – neon night

Zostaw komentarz

 

XHTML: Możesz użyć tych tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

 

Monitor dla papy CoSTy

Droga rodzinko (a może i jakiś sponsor się znajdzie, kto wie :)). No niestety, brak monitora do komputera boli strasznie. Nie ma na czym zdjątek i filmików obrabiać (no i Gutka wcale nie widać na stronie), nie ma jak żyć po prostu. Gromadzę powoli (a właściwie to wcale bo zawsze są jakieś inne wydatki) zasoby na nowy monitorek ale jeśli macie jakieś zbędne eurasy w portfelach drogie moje ciotki, to ja je bez skrupułów przyjmę. Znacie mnie :)

Kliknięcie na powyższy obrazek przeniesie do płatności PayPal, gdzie (jeśli jeszcze nie macie) można sobie konto założyć i wygodnie kasę przelewać.

Żebrzę? Jasne! Wstydzę się? Ani trochę :)

Ostatnie komentarze

Lifestream